Nasze domy stają się coraz bardziej zautomatyzowane. Wyłączanie świateł, zasuwanie rolet, otwieranie zamków w drzwiach, uruchamianie klimatyzacji, zamykanie okien – to tylko kilka działań, którymi systemy inteligentnego domu mogą samodzielnie zarządzać. Na jakiej zasadzie to jednak działa? W jaki sposób inteligentny dom funkcjonuje? Choć smart home to nowoczesne technologie, systemy te nie są aż tak skomplikowane, jak to się może wydawać.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • jak działa system inteligentnego domu?
  • czym różni się system scentralizowany od zdecentralizowanego?
  • czym charakteryzuje się bezprzewodowy i przewodowy system inteligentnego domu?
  • jakie protokoły komunikacyjne są wykorzystywane do obsługi smart home?
  • jaki ekosystem smart home można wybrać?

Montaż systemów inteligentnego domu to zadanie dla specjalisty. Jeśli jest ci potrzebny elektryk w Londynie, skontaktuj się z nami i sprawdź naszą ofertę.

Systemy inteligentnego domu – ogólne zasady działania

Rozwiązania smart home sprawiają, że czujemy się bezpieczniej i poprawia się komfort naszego codziennego życia. Inteligentny system zarządzania energią w domu może też przynieść spore oszczędności. Instalacje smart home są więc zakładane także z powodów ekonomicznych. Co więcej, system inteligentnego domu nie potrzebuje do działania ingerencji człowieka. Wykonuje polecenia zgodnie z zaprogramowanym harmonogramem lub parametrami. Domowa automatyka sama dba o to, by realizować wyznaczone jej zadania. Jak to wszystko działa?

Przede wszystkim muszą istnieć urządzenia, które będą dostarczać systemowi informacje na temat aktualnych warunków. To wszelkiego rodzaju czujniki i sensory, które zbierają dane i przekazują je do przetworzenia do urządzenia decyzyjnego. Może to być tzw. centralka lub inny kontroler systemu, np. aplikacja w chmurze obliczeniowej. Po zinterpretowaniu danych system podejmuje działania, których realizacją zajmuje się oprzyrządowanie wykonawcze. Z tego wynika również, że między tymi urządzeniami musi istnieć kanał komunikacyjny. Służy do tego łączność bezprzewodowa – czyli fale radiowe – lub przewodowa – czyli okablowanie. Całość uzupełnia interfejs użytkownika: system sterowania i zarządzania poszczególnymi układami.

Jak to już wcześniej zostało wspomniane, zautomatyzowanie może dotyczyć procesów z różnych sfer domowego życia. Smart home pozwala zoptymalizować zużycie energii, zmienić oświetlenie, dostosować temperaturę w mieszkaniu, otwierać zdalnie zamki, odłączać zasilanie od gniazdek, monitorować i wykrywać zagrożenia. Wszystkie te systemy działają lub przynajmniej mogą działać modułowo, niezależnie od siebie. Choć to człowiek je programuje i ustala parametry ich działania, cała ta aparatura pracuje samodzielnie. Użytkownik nie musi pełnić nad nią stałego nadzoru. Nie ma również potrzeby wydawania jej non stop tych samych poleceń.

Ważne jest zarazem to, że inteligentny dom może być sterowany zdalnie. Do obsługi najczęściej wystarczy urządzenie mobilne i odpowiednia aplikacja, choć systemem można też zarządzać głosowo, poprzez pilota lub za pomocą panelu kontrolnego centralki. Nie trzeba nawet być fizycznie w domu. Automatyczne systemy inteligentnego domu są praktycznym zastosowaniem idei internetu rzeczy, czyli sieci wzajemnie ze sobą połączonych, autonomicznie funkcjonujących urządzeń. Użytkownik ma przy tym nad nimi pełną kontrolę i może monitorować ich działanie.

Nie wiesz co to jest inteligentny dom? Chciałbyś wiedzieć więcej na temat tego, czym jest internet rzeczy? Sprawdź nasze artykuły na ten temat.

Inteligentny dom – jaki system: scentralizowany czy zdecentralizowany?

Istotną kwestią, jeśli chodzi o sposób działania smart home, jest struktura jego sieci i sposób zarządzania poszczególnymi systemami. Można tu wyróżnić dwa warianty:

  • inteligentny dom – system scentralizowany
  • inteligentny dom – system zdecentralizowany

Obie opcje mają swoje wady i zalety. System scentralizowany charakteryzuje się obecnością tak zwanej centralki. Stanowi ona hub dla wszystkich innych urządzeń smart home. Jest mózgiem inteligentnego domu. To centralka zarządza urządzeniami wykonawczymi i przetwarza informacje, które otrzymuje od czujników.

Zaletą systemów scentralizowanych jest prostota działania oraz kompleksowość całego systemu. Wszystkie polecenia wykonuje jeden ośrodek. Cały system łatwo przeprogramować i ustawić, a ponadto można to zrobić szybko. Taki system ma też wady. Głównym problemem jest ewentualna awaria centralki. Może się to wiązać z wyłączeniem całego systemu i utrudnieniami w jego zarządzaniu. Choć w przypadku usterki urządzenia powinny przejść na tryb rozproszony, może to i tak oznaczać niedogodności w zakresie sterowania i kontroli nad poszczególnymi systemami, zwłaszcza jeśli chodzi o zmianę ustawień. Problemy mogą się też pojawić przy chęci modernizacji instalacji smart home. Nowe technologie niekoniecznie muszą być wstecznie kompatybilne ze starą centralką, a do tego nie ma gwarancji, że takie usprawnienia nie będą wymagać wymiany całej instalacji. Mówimy tu oczywiście o perspektywie kilkunastu czy kilkudziesięciu lat.

System zdecentralizowany działa w inny sposób. Tu w pełni wykorzystany jest modułowy charakter instalacji smart home. W tym wypadku każdy system – nawet jeśli się ze sobą komunikuje – działa w sposób autonomiczny. Sterowanie jednym elementem nie wpływa w bezpośredni sposób na działanie innych elementów. W systemie scentralizowanym centralka może na przykład jednocześnie uruchomić zasłanianie rolet zewnętrznych oraz włączyć oświetlenie. W systemie zdecentralizowanym można zaprogramować oba działania na tę samą godzinę, ale będą się one uruchamiały niezależnie od siebie.

Niewątpliwie do plusów takiej struktury należy odporność na awarie. Problem z jednym modułem nie pociągnie za sobą zablokowania całego systemu. Urządzenia dalej będą działać. Łatwiej je też wymienić, gdy dojdzie do awarii lub zdecydujemy się na modernizację któregoś z elementów systemu smart home. Są też jednak minusy. Brak centrali oznacza, że każde urządzenie należy osobno zaprogramować, co może być czasochłonne. Co więcej, mogą one wymagać osobnych aplikacji lub paneli kontrolnych do sterowania. Obsługa tego rodzaju systemów jest po prostu mniej komfortowa. Konfiguracja i integracja całej instalacji w jedną, sprawnie działającą sieć może też się wiązać z koniecznością skorzystania z usług profesjonalisty, co może oznaczać dodatkowe koszty ze strony inwestora.

Należy podkreślić, że duże znaczenie ma odpowiedni projekt instalacji inteligentnego domu. Właściwie zaprojektowana instalacja smart home ogranicza ryzyko wystąpienia usterek i awarii, a także ułatwia ich naprawę oraz rozbudowę systemu. O roli projektu smart home piszemy więcej w artykule: Projekt inteligentnego domu – jak zaplanować i przeprowadzić?

Inteligentny dom – system bezprzewodowy a systemy przewodowe

Wybór systemu scentralizowanego lub zdecentralizowanego powinien być podejmowany na wczesnym etapie wdrażania smart home. Decyzja ta musi uwzględniać indywidualne potrzeby inwestora oraz sposób użytkowania instalacji inteligentnego domu. Nie jest to jednak jedyna istotna rzecz, którą trzeba brać pod uwagę na początku inwestycji. Znaczenie ma także to, jaki kanał łączności systemy smart home mają wykorzystywać – okablowanie czy fale radiowe?

Również w tym wypadku należy mówić o tym, że oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy. Pod względem funkcjonalności nie ma między nimi różnic. Wybór zależy od preferencji użytkownika (świadomego wad i zalet tych rozwiązań) oraz od warunków mieszkaniowych.

Przewodowy system inteligentnego domu do komunikacji wykorzystuje okablowanie. Do jego zalet należy zaliczyć niezawodność. Systemy przewodowe działają szybko i sprawnie. Zapewniają stabilne przesyłanie danych. W przypadku przewodów nie ma problemów z zakłóceniami. Instalacja jest bezpieczniejsza pod kątem cyberataków. Dobrze sprawdza się w domach o dużej powierzchni, w których inteligentny system sterowania domem jest bardzo rozbudowany.

Są też jednak wady. Przede wszystkim instalacja musi być dobrze rozplanowana. Przewody należy umiejętnie poprowadzić. Układ okablowania, zwłaszcza w bardziej rozbudowanych systemach, może być dość złożony. Trzeba tu zresztą brać pod uwagę nie tylko instalację smart home, ale i instalację elektryczną oraz ewentualną rozbudowę systemu w przyszłości. Dlatego dobrze, by montaż instalacji inteligentnego domu przeprowadzał doświadczony fachowiec (osobom zamieszkującym Londyn w UK możemy polecić tu nasze usługi).

Wpływa to oczywiście na koszty, do których należy doliczyć wydatki poniesione na zakup przewodów. Co więcej, instalację najlepiej przeprowadzać w czasie generalnego remontu lub budowy mieszkania. W innym wypadku należy brać pod uwagę spore niedogodności, nie wspominając o kosztach związanych z modernizacją, np. kuciem ścian pod przewody, tynkowaniem, malowaniem, itd.

Warto tu zresztą podkreślić, że system przewodowy staje się częścią infrastruktury budynku. W przypadku przeprowadzki mało racjonalne wydaje się kucie ścian tylko po to, by odzyskać zainstalowany sprzęt i przenieść go do nowego miejsca. Z drugiej strony, automatyka może być cennym atutem, podnosząc wartość mieszkania przy sprzedaży. Potencjalny nabywca może być zadowolony z tego, że kupuje inteligentny dom.

Systemy bezprzewodowe są natomiast lepszym rozwiązaniem w mniejszych mieszkaniach, w budownictwie wielorodzinnym oraz w przypadku niechęci do przeprowadzania remontu. Do ich zalet należy zaliczyć większą elastyczność w kwestii montażu. Planowanie instalacji nie jest tu aż tak istotne. Montaż urządzeń można przeprowadzić w dowolnym momencie. Nie ma też równie dużego problemu z ich przestawieniem w razie chęci przeprowadzenia zmiany aranżacji wnętrza.

W przypadku systemów bezprzewodowych należy się zarazem liczyć z ewentualnością występowania zakłóceń. Niektóre materiały budowlane mogą tłumić sygnał, co może wymuszać konieczność instalowania wzmacniaczy sieci. Również duża liczba urządzeń może wpływać na przepustowość łącza, a zatem na szybkość i jakość przesyłania danych. System bezprzewodowy jest też potencjalnie bardziej narażony na cyberzagrożenia. Choć producenci smart home dbają o dobre zabezpieczenie urządzeń i ryzyko jest stosunkowo niskie, komunikacja poprzez fale radiowe daje hakerom dodatkową drogę ataku.

Istnieje też trzecia droga, czyli system hybrydowy. W takim wypadku łączymy urządzenia przewodowe i bezprzewodowe w jedną sieć. Tam gdzie liczy się niezawodność można poprowadzić okablowanie. W miejscach trudniej dostępnych, gdzie nie chcemy robić remontu, w przypadku urządzeń o niskim poborze energii lub rzadziej używanych, wystarczą systemy bezprzewodowe.

Systemy smart home przynoszą wiele korzyści, ale mogą też być źródłem pewnych problemów. Piszemy więcej na ten temat w tekście: Czy systemy smart home mają wady i jakie są ich zalety?

Smart home – protokoły komunikacyjne

Sieć smart home łączy ze sobą przeróżne urządzenia. Oświetlenie, systemy bezpieczeństwa, zamki, termostaty i klimatyzacja, telewizory i głośniki, laptopy, tablety, smartfony, sprzęt AGD – to wszystko tworzy domowy internet rzeczy, zapewniając użytkownikowi oszczędności, poczucie bezpieczeństwa, komfort i rozrywkę. Zasadniczo wszystko, co wykorzystuje do działania elektryczność, może stać się częścią systemu inteligentnego domu – przewodowo lub bezprzewodowo. Sieć nie zaistniałaby jednak, gdyby nie dedykowane do tego celu protokoły komunikacyjne.

Poszczególne urządzenia smart home muszą wymieniać między sobą informacje. Aby mogły się ze sobą porozumieć, należało stworzyć wspólny dla obu elementów standard, który gwarantowałby to, iż odbiornik faktycznie odbierze nadawany sygnał. Tym właśnie są protokoły komunikacyjne. To standardy łączności, dzięki którym między odbiornikiem a nadajnikiem może zachodzić wymiana informacji. Każdy standard różni się jeśli chodzi o możliwości, jakie oferuje. Niektóre rozwiązania w konkretnych warunkach mogą okazać się lepsze niż inne, np. ze względu na liczbę urządzeń, które można ze sobą połączyć w danym systemie, jakość i sposób transmisji danych, zasięg łączności, zabezpieczenia, etc.

Istnieje wiele protokołów komunikacji. Część ma charakter przewodowy, część jest bezprzewodowa. Niektóre są przeznaczone do systemów zdecentralizowanych, a inne do scentralizowanych. Mamy standardy międzynarodowe, opracowane wspólnie przez korporacje z branży IT, jak również rozwiązania firmowe. Taka sytuacja nie sprzyja inwestorom, którym trudniej przez to zrozumieć rynek i wybrać najlepsze rozwiązania. Sprawę komplikuje również to, iż jedna instalacja smart home może korzystać z kilku różnych protokołów komunikacji. Warto zatem poznać przynajmniej te najbardziej popularne standardy. Należą do nich:

  • ZigBee
  • Z-Wave
  • Wi-Fi
  • Bluetooth
  • KNX

Inne przewodowe i bezprzewodowe protokoły komunikacji to na przykład DECT ULE, EnOcean, Loxone, LON, LCN, Powerline. Każdy z tych standardów może być wykorzystany, by stworzyć inteligentny dom. Jaki system wybrać wobec tego? To zależy od warunków lokalowych, potrzeb użytkownika oraz dostępności usług i produktów. Warto pamiętać, że systemy inteligentnego domu mogą wykorzystywać więcej niż jeden protokół, jednakże może to oznaczać, że urządzenia oparte o różne standardy nie będą się mogły ze sobą bezpośrednio komunikować. Najwygodniejszym rozwiązaniem jest korzystanie z jednego rozwiązania, ale z różnych względów może nie być to możliwe lub pożądane. Warto przy tym zauważyć, że można się też spotkać z urządzeniami kompatybilnymi z więcej niż jednym standardem (np. mogącymi działać zarówno w oparciu o ZigBee, jak i Z-Wave).

System inteligentnego domu – ZigBee

ZigBee jest standardem bezprzewodowym, który został opracowany w 1998 roku. Od 2002 roku technologia ta jest rozwijana przez ZigBee Alliance (rebrandowany w 2021 roku na CSA, czyli Connectivity Standard Alliance), organizację zrzeszającą firmy z branży. W jej skład wchodzą takie marki jak Somfy, Philips, Xiaomi, Bosch, Huawei, Comcast, Amazon, Samsung, Siemens, Motorola. W 2004 roku pojawiała się wersja 1.0 standardu. Od 2016 roku obowiązuje specyfikacja 3.0.

Zasięg ZigBee to około 100 metrów. System ten wykorzystuje dwustronną komunikację co oznacza, że urządzenia z nim zgodne mogą wysyłać i odbierać sygnały. ZigBee wyróżnia się sporym bezpieczeństwem komunikacji, jako że jest tu stosowane szyfrowanie oraz klucze kryptograficzne. Do zalet systemu należy również niskie zapotrzebowanie na energię. Ponadto, systemy smart ZigBee mogą być dość rozbudowane. Plusem jest także duża liczba produktów od różnych producentów oraz zapewniane przez nich wsparcie.

ZigBee jest szeroko stosowany w automatyce domowej, a zwłaszcza w czujnikach ruchu, czujnikach przeciwpożarowych, czujnikach drzwi i okien, inteligentnych gniazdkach, monitoringu. Do komunikacji wykorzystuje dwa pasma częstotliwości – zależnie od regionu pasmo w zakresie od 700 do 900 MHz (np. w Chinach 784 MHz, a w USA i w Australii 915 MHz) oraz dla każdego regionu pasmo 2,4 GHz.

System inteligentnego domu – Z-Wave

Z-Wave pojawiło się w 1999 roku. To standard bezprzewodowy zaproponowany przez duńską firmę Zensys. Zaprojektowano go tak, by pozwalał na transfer małych pakietów danych poprzez niskoenergetyczne fale radiowe (800-900 MHz – zależnie od regionu wykorzystuje różne częstotliwości). Ma zasięg do 100 metrów (komunikacja bezpośrednia point-to-point, cała sieć może mieć zasięg do 800 metrów, a najnowsza wersja protokołu, Z-Wave Long Range z 2020 roku, ma zasięg nawet 1,6 km).

Z-Wave dobrze sprawdza się w urządzeniach wykorzystujących zasilanie bateriami, które funkcjonują przede wszystkim w trybie oszczędzania energii. Inteligentny dom systemy Z-Wave jest dość popularny, a zawdzięcza to powstaniu w 2005 roku stowarzyszenia, skupiającego się na rozwoju tego standardu. Wśród ponad 300 firm wspierających tego rodzaju rozwiązania wymienić można: Fibaro, Fakro, Jasco, Sharp, Somfy, Silicon Labs, Leedarson, Ring, Assa Abloy, Qolsys, Alarm.com. W 2022 roku w sprzedaży było ponad 3500 różnych produktów wykorzystujących protokół Z-Wave.

Do zalet systemów zgodnych z Z-Wave należy zaliczyć możliwość budowy sieci o większym zasięgu niż w przypadku alternatyw. To zaś ze względu na to, w jaki sposób działają urządzenia w tym standardzie (mogą być przekaźnikami sygnału dla innych urządzeń). Obecnie standard Z-Wave powinien zapewniać dobre zabezpieczenie przesyłanych danych, jako że w 2016 roku wprowadzono nowe, silniejsze standardy z szyfrowaniem danych oraz wykorzystaniem unikalnych kodów PIN lub kodów QR. Według Z-Wave Alliance w chwili wdrożenia nowych systemów bezpieczeństwa był to produkt najbardziej zaawansowany pod tym względem na rynku smart home.

Systemy inteligentnego domu – Wi-Fi oraz Bluetooth

Wi-Fi to popularny, bezprzewodowy standard komunikacji, który jest wykorzystywany przede wszystkim w tworzeniu sieci internetowych. Czyni go to naturalnym protokołem łączności również w przypadku domowej automatyki, jako że i tak każde urządzenie chcemy mieć podpięte do internetu.

Do zalet Wi-Fi należy zaliczyć dużą szybkość transmisji danych, zwłaszcza w porównaniu z alternatywami. Za pomocą Wi-Fi można łatwo połączyć różne urządzenia. Ma też spory zasięg (do 100 m), choć może wymagać dodatkowych urządzeń do wzmocnienia sygnału. Nie potrzebuje jednak centralki. Rozwiązania korzystające z Wi-Fi mają też pewne wady. Problemem jest większa podatność na zakłócenia, zwłaszcza przy dużych odległościach oraz dużej liczbie innych sieci Wi-Fi (oraz Bluetooth) w okolicy. Mogą one wchodzić ze sobą w konflikt. Ponadto, w przypadku Wi-Fi należy się liczyć z większym zużyciem energii niż w przypadku mających podobne zastosowanie standardów Z-Wave i ZigBee. Warto też wiedzieć, że choć teoretycznie pod sieć Wi-Fi możemy podpiąć dowolną liczbę urządzeń, w praktyce istnieją pewne ograniczenia (więcej na ten temat piszemy w tekście: Jak wiele urządzeń można podpiąć pod WiFi?).

W automatyce domowej Wi-Fi jest stosowane przede wszystkim przy łączeniu routera zapewniającego dostęp do internetu z centralką lub z poszczególnymi urządzeniami instalacji. Może być też wykorzystywane w przypadku czujników. Warto przy okazji wspomnieć o Bluetooth. To standard komunikacji równie popularny i szeroko znany co Wi-Fi. Ma jednak inne parametry. Ma niższe zużycie energii niż Wi-Fi, ale też niższą tzw. przepływność i mniejszy zasięg (do 10 m). Ograniczona jest także liczba urządzeń, które można dzięki Bluetooth połączyć. Same urządzenia są zaś stosunkowo drogie. Dobrze sprawdzają się w zastosowaniach mobilnych. W automatyce domowej Bluetooth bywa wykorzystywane w czujnikach. W praktyce dobrze uzupełnia się z protokołem Wi-Fi.

System inteligentnego domu – KNX

KNX to być może najbardziej popularny standard przewodowy na rynku (choć istnieje też wariant wykorzystujący łączność bezprzewodową). Jest zdecydowanie jednym z najbardziej popularnych rozwiązań tego typu. Ogromną zaletą systemów przewodowych jest szybkość transmisji danych oraz ich przepustowość. Są one też bardziej energooszczędne i mniej awaryjne niż systemy radiowe. Jako standard KNX powstał w latach dziewięćdziesiątych XX wieku na bazie wcześniejszych standardów BatiBUS, EIB i EHS. Choć na początku rywalizowały one ze sobą na europejskim rynku, w 1997 roku postanowiono o połączeniu sił, powołaniu stowarzyszenia KNX Association i stworzeniu nowego standardu systemów automatyki budynkowej.

Choć KNX ma charakter zdecentralizowany, to wciąż można w tym systemie korzystać z jednostki centralnej. Sieć może się składać z ogromnej liczby urządzeń. Ewentualne awarie jednego urządzenia nie wpływają na pracę innych zaprogramowanych urządzeń. Komunikacja przy udziale standardu KNX  może odbywać się za pomocą różnych przewodów (nie tylko kable Ethernet, ale i na przykład poprzez zwykłe okablowanie instalacji elektrycznej). Dzięki temu można dobrać optymalne rozwiązania dla domu, ale instalacja wymaga pomocy fachowca (również w kontekście konfigurowania i programowania urządzeń w sieci KNX).

KNX jest standardem uniwersalnym, który może być wykorzystywany w każdym rodzaju instalacji smart home – od zarządzania energią, przez klimatyzację, po multimedia, systemy monitoringu czy sprzęt AGD. Na rynku można znaleźć ponad 8 tysięcy produktów opartych na tym standardzie. KNX jest wspierane przez ponad 500 producentów. Co ważne, jest on uznawany na całym świecie.

Do czego może posłużyć instalacja smart home? Jakie urządzenia mogą wejść w jej skład? Sprawdź, co piszemy na ten temat w tekście: Jakie są elementy inteligentnego domu i jakie technologie smart home wybrać?

Inteligentny dom – systemy kontroli, czyli aplikacje sterowania

Do zarządzania inteligentnym domem nie wystarczy odpowiednia struktura sieci, kanały łączności i protokoły komunikacji. Musi też istnieć interfejs, który pozwoli człowiekowi nadzorować każdy zautomatyzowany proces, kontrolować systemy i w razie potrzeby wydawać im polecenia. Technologie smart home muszą być zaprogramowane tak, by mogły ze sobą współpracować. Sam router czy centralka to za mało. Musi istnieć jeszcze sposób na to, aby móc tym układem zarządzać. Do tego właśnie służą systemy kontroli takie jak:

  • Google Home (obecnie Google Nest)
  • Amazon Echo z asystentem głosowym Alexa
  • Apple HomeKit
  • Samsung SmartThings
  • Bosch Home Connect
  • Xiaomi MiHome
  • IFTTT

Każda z tych platform pozwala użytkownikowi w komfortowy sposób zarządzać i konfigurować urządzenia będące częścią systemu inteligentnego domu. Dzięki nim cały system może być zintegrowany i sterowany w jednym miejscu. Aplikacje te mogą być wspierane przez asystentów głosowych, co jeszcze bardziej ułatwia obsługę. Systemy inteligentnego domu możemy kontrolować poprzez:

  • piloty
  • panele dotykowe i klawiatury naścienne
  • urządzenia mobilne (tablety i smartfony)
  • komputery (aplikacje sterujące, strony internetowe)
  • głośniki-asystentów

Dedykowana aplikacja może dawać zarówno szerokie możliwości, jak i ograniczać użytkownikowi wybór. Pod koniec 2019 roku z rozwiązaniami Amazon zgodne było 85 tysięcy urządzeń, podczas gdy Google deklarował ich 10 tysięcy, a Apple jedynie 450. Tu również brak jednolitego standardu jest problemem, gdyż decydując się na środowisko jednego producenta, nie będzie można skorzystać z produktów drugiego producenta. Każda z platform ma swoje mocne i słabe strony. Ich wybór zależy przede wszystkim od tego, jakie urządzenia smart home inwestor będzie chciał mieć w swoim domu.