To już blisko dwa lata od zmiany nazwy telewizji cyfrowej NC+ i przekształcenia jej w CANAL+. Stary termin wciąż jednak funkcjonuje w świadomości klientów platformy. Warto zatem wyjaśnić, dlaczego właściciel marki zdecydował się na rebranding, a także co jest jego skutkiem – także dla odbiorców w UK.

Zmiana platformy NC+ w CANAL+

Decyzję o zmianie nazwy marki z NC Plus na Canal Plus ogłoszono w lipcu 2019 roku, a już dwa miesiące później – 3 września 2019 roku – została ona wprowadzona w życie. Zrezygnowano wówczas z określenia i logo nc+, zastępując je nowym logo Canal+. Zmianie towarzyszyła spektakularna kampania marketingowa. Celem miał być rozwój oferty oraz postawienie na kanały i potencjał promocyjny marki Canal+, a także podkreślenie jej kluczowej roli.

Dlaczego zdecydowano się na rebranding NC+? W rozmowie z dziennikarzem Antyweb.pl Jacek Balicki, wiceprezes zarządu ds. marketingu w CANAL+, tłumaczył, że jest to podyktowane chęcią konsolidacji oferty i marek NC+ i Canal+, mających tego samego właściciela, ale funkcjonujących do pewnego stopnia osobno.

Powstała w wyniku fuzji platform telewizja n i Cyfra+ marka nc+ miała mniejszą rozpoznawalność niż Canal+. Ponadto, obie marki miały podobny wizerunek, choć NC Plus kojarzyć się miało głównie z nowymi dekoderami 4K, a Canal+ zarówno z platformą cyfrową, jak i pakietami kanałów oraz samymi programami. Niektórzy użytkownicy mylili nc+ z Canal+. Chodziło zatem o uproszczenie komunikatu do odbiorców.

Na decyzję wpłynęły także plany rozwoju, które nie obejmowały nc+. Zarazem zbliżała się dwudziesta piąta rocznica istnienia marki CANAL Plus. Wszystkie te czynniki przemawiały za tym, by dokonać rebrandingu.

NC Plus – cyfrowa platforma z bogatą historią

Rebranding nc+ nie był pierwszą zmianą, która dotknęła abonentów platformy. Osoby, które wykupowały jej usługi telewizyjne w poprzednich latach, będą kojarzyć marki Cyfra+ oraz Telewizja n.

W przypadku tej pierwszej mowa o najstarszej polskiej platformie satelitarnej telewizji cyfrowej (stworzonej od samego początku przez Canal Plus). Cyfra+ pojawiła się w 1998 roku i od razu stała się prawdziwą rewolucją. Przez pewien czas platforma w świadomości klientów mogła być nawet synonimem telewizji satelitarnej, choć nie była jedyną tego typu ofertą. W 1998 roku powstała także Wizja TV, a rok później pojawił się główny konkurent dla Cyfry+, czyli Cyfrowy Polsat. Już cztery lata później doszło do fuzji Wizji TV z Cyfrą+, dzięki czemu portfolio marki poszerzyło się, a ona sama zaczęła przez pewien czas funkcjonować jako Nowa Cyfra+. Później powrócono do oryginalnej nazwy.

Telewizja n powstała natomiast w 2006 roku jako satelitarna telewizja cyfrowa konkurencyjna wobec Cyfry+ oraz Cyfrowego Polsatu. Stworzył ją holding ITI, do którego należała wówczas między innymi telewizja TVN. W 2013 roku Cyfra+ oraz Telewizja n połączyła się w jeden podmiot. W wyniku fuzji zmieniona została także nazwa platformy – właśnie na nc+. Doszło do tego 21 marca 2013 roku. W tej formie platforma nc+ funkcjonowała aż do dnia rebrandingu i przekształcenia w Canal+.

Platforma CANAL+ zamiast NC+ – program, pakiety i aktualna oferta

Rebrandingowi towarzyszyła „wybuchowa promocja” skierowana zarówno do nowych klientów, jak i abonentów już korzystających z usługi. Dodatkowo osobom posiadającym abonament udostępniono za darmo do oglądania 20 filmów akcji w serwisie NC+ GO TV (m.in. z Brucem Willisem, Jasonem Stathamem i Seanem Beanem).

Jednocześnie program TV NC+ dla aktualnych klientów nie zmienił się. Dla klientów nc+ oferta pozostała taka sama. Umowy, pakiety i program nc+, z których korzystali, były honorowane przez markę pod nową nazwą. Trzeba się było jedynie przyzwyczaić do nowego nazewnictwa, nowego adresu strony internetowej, a także odświeżenia grafiki użytkowej.

Jeśli chodzi o Londyn i odbiorców nc+ UK, rebranding również w zasadzie niczego nie zmienił. Dalej platforma cyfrowa może być oglądana jak wcześniej. Dekoder nie musi być z tego powodu wymieniany na nowy, choć jakiś czas później część klientów musiała takie działanie podjąć. Wymiana karty i dekodera na dedykowany od CANAL+ była jednak wymagana od abonentów ze starymi kartami Cameleon, co operator platformy cyfrowej uzasadniał względami bezpieczeństwa.

Dziś oferta Canal+ to około 190 wyselekcjonowanych kanałów kodowanych zebranych w kilku różnych pakietach, które można dostosować do własnych potrzeb, możliwości finansowych i zainteresowań. Platforma Canal+ oferuje kanały z rozrywką, kanały filmowe, kanały familijne, kanały sportowe, kanały informacyjne, kanały przyrodnicze i edukacyjne, kanały dla dzieci – kino, seriale, dokumenty i inne programy w bogatej ofercie. To cyfrowa telewizja HD wysokiej jakości, do której dołączany jest dekoder 4K, aby umożliwić oglądanie w najlepszym standardzie. To także telewizja na kartę, VOD, usługi cyfrowe i dostęp do popularnych serwisów streamingowych takich jak HBO i Netflix.

Co z NC+ GO?

A co w przypadku funkcji „Moje NC Plus”, czyli usługi NC Plus GO? Mimo rebrandingu NC Plus GO pozostało częścią oferty CANAL+. Abonenci wciąż mają dostęp do tej usługi. NC+GO pozwala oglądać programy CANAL+ oraz filmy i seriale udostępniane przez platformę na życzenie – na ekranie telewizora, tabletu czy smartfona. Wystarczy być podłączonym do internetu. Oglądanie jest możliwe dzięki aplikacji mobilnej NC+. Logowanie przebiega tak samo jak przed rebrandingiem.

Canal Plus wprowadził w 2020 platformę, która nazywa się po prostu CANAL+, choć można się też spotkać z nazwą C+ TPI, czyli CANAL+ Telewizja Przez Internet. W odróżnieniu do usługi Moje NC+, czyli NC+ GO, nie trzeba być abonentem, aby móc korzystać z internetowej usługi CANAL+. Oferuje ona 76 kanałów na żywo, a także więcej niż 35 tys. pozycji VOD, czyli materiałów na życzenie. Z usługi można korzystać na zasadzie prepaid. Platforma CANAL+ jest tym elementem, który był zapowiadany jeszcze przed rebrandingiem i był jednym z czynników, który wpłynął na zmianę nazwy marki telewizji cyfrowej. Wówczas nosił roboczą nazwę myCanal.

Co zmienia pojawienie się CANAL+ dla użytkowników nc+GO? Jak się okazuje oba serwisy na razie działają i mają działać jednocześnie. Z czasem aplikacja nc+ GO ma wykorzystywać coraz więcej rozwiązań technologicznych z CANAL+. Być może więc kiedyś dojdzie do integracji i rebrandingu także i w tym względzie. Na razie jednak właściciel serwisów nie informuje o tego rodzaju planach. Warto przy tym zauważyć, że oferta NC+ GO i CANAL+ do pewnego stopnia się różni ze względu na dostępne treści, co jest efektem różnic w umowach licencyjnych z dystrybutorami.

Co ważne dla klientów z UK, w tym tych zamieszkujących Londyn, nowa platforma CANAL+ jest dostępna poza Polską, na terenie Unii Europejskiej. Wystarczy jako metodę płatności wybrać polską kartę płatniczą.